Philip K. Dick – Wariant drugi

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

O wszystkich książkach tego autora można napisać to samo – jak Philip napisze sci-fi, to nie ma Dicka poza miastem.

W książce czeka na nas 27 historii, które zostały napisane w latach 50. Mianownikiem wszystkich opowiadań jest próba odpowiedzi na pytanie – czym jest człowieczeństwo. W sumie to tak wydawnictwo reklamuje ten tom. Faktycznie trochę nurkujemy w tematy filozoficzne ale niekoniecznie wszystkie opowiadania podchodzą pod ten paradygmat. Nie przesadzalbym z wielkim filozofowaniem u Philipa.

Para opowiadań ze zbioru trafiła na taśmę celuloidową. Mamy tutaj Impostora i Adjustment Bureau.

Największym dla mnie zaskoczeniem były jednak dwa inne opowiadania. Światem przedstawionym tworzą, powiedzmy całość. Czytając jedno po drugim nie trudno odkryć, że musiały je przeczytać James Cameron. Są one tak blisko fabuły drugiej części Terminatora, że niemożliwe, że film powstał bez wyraźnej inspiracji tymi tekstami.

No a same opowiadania to cudeńka. Chociaż w książce jest może parę takich, które warto jedynie przekartkować. Ale to kropelki w morzu dobrego sci-fi. Całość czyta się na prawdę lekko i chwila moment, a tu już ostatnie zdanie.

Konstrukcja wszystkich opowiadać jest prosta i skuteczna. Mocny, pojedynczy pomysł na główny motyw i prosta pointa jak strzał z działka laserowego.

Fajno i warto.

O autorze:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

Przeczytaj więcej:

O autorze:

Logo Indygo
Recenzje

Indygo – zrozumieć depresję

Indygo to tytuł, któremu kibicowałem niemal od samego początku powstawania gry, nie tylko ze względu na bardzo utalentowaną ekipę Pigmentum Game Studio, ale również na

Czytaj więcej »

WSPIERAMY: