Gry na sprzedaż – polski advertgaming

Jak tylko w telewizorze pojawia się przerwa reklamowa, zmieniam kanał. W radio przełączam stacje. W prasie kartkuję dalej. Uciekam od reklamy. Ale są takie momenty, kiedy czekam aż reklama się pobierze, zainstaluje i uruchomi. Poświęcam jej wtedy więcej czasu niż wszystkich przerwom reklamowym, z jednego miesiąca. To właśnie advertgaming.

 

Tworzenie gier reklamujących produkt to ryzykowny ruch, bo jak każda gra nie wiadomo czy się przyjmie. Ale jeżeli się uda to możemy być pewni, że odbiorcy w pełnym skupieniu poświęcą jej więcej czasu niż innym formom promocji. A, że ekranów mamy coraz więcej i gry nas odprężają, to taka interaktywna przerwa na reklamę może nas zrelaksować.

Advertgaming oferuje możliwość zaprezentowania produktu na wyższym poziomie szczegółowości niż tradycyjny przekaz reklamowy. Gra zaprasza do świata przeżyć związanych z produktem. Mechanika i historia zostaną skonstruowane w taki sposób, aby jak najbardziej eksponować benefity marki.

Skromny budżet nie musi oznaczać odsunięcia planów o obecności marki w grze. Pozostaje lokowanie produktu w grach – in game advertising. Chyba już nikt z nas nie umie sobie wyobrazić band przy boisku w Fifie bez sponsorów. A w wyścigach samochodowych, przecież muszą być prawdziwe auta. Mało tego, przy torze wyścigowym możemy zobaczyć prawdziwe i co więcej aktualne reklamy na billboardach. Takie rzeczy już nie zaskakują. Na naszej słowiańskiej ziemi istnieje kilka firm, które mogą świadczyć takie usługi.

Osobną, ogromną dziedzinę stanowi gamifikacja, o której również warto było by coś napisać. Ale to może innym razem.

A co nasze rodzime podwórko zaoferowało nam graczom-konsumentom? Ano zobaczmy.

 

Orbit Eater – taki całkiem sympatyczny klon Pacmana.

Danio Szybcy i Głodni – bardzo chłodno przyjęta, prosta zręcznościówka polegająca na omijaniu przeszkód.

Żywioł Riders – jeździmy i zbieramy butelki z wodą. Nie jest to popis oryginalności, ale gra może na chwilę wciągnąć.

Serce i Rozum – seria gier platformowych, zręcznościowych z dwójką bohaterów ORANGE. Gry zbierały skrajne oceny. Pierwsza odsłona była przyjęta bardzo pozytywnie, potem było już różnie. Twórcy na pewno dużo czasu poświęcili na dopracowanie sfery wizualnej gry.

Bakoma – Fruciaki. Gracze kierując fruciakiem i zbierają rozsypane na planszy owoce.

Play – jeżeli jesteście fanami SimCity, to operator telefoniczny przygotował dla Was bezpłatny dodatek do gry. Wraz z rozwojem miasta przy ulicach zaczną pojawiać się sklepy Play. Każdy Sims udający się tam na zakupy otrzyma szczęście, a gracz jako burmistrz będzie miał dodatkowe źródło przychodu z podatków.

Play – Jazda Próbna. Wyścigi samochodowe od PLAY-a.

McDonald’s – pamiętacie kanapkę drwala? W tej promocji pojawiła się również gra. I to jaka! Bardzo pięknie zaprojektowana gra logiczna, w której pomagamy drwalowi dostać się do jego ulubionej kanapki.

McDonald’s – jeszcze raz ale tym razem z przepięknie wyglądającą składanką klasyków.

PZU – a może gra na całym budynku? Wystarczy tylko telefon komórkowy i trochę kasy na koncie 🙂

http://youtu.be/LjzpL64eYjg

 

Generali – wyścigi od austriackiego ubezpieczyciela. Niestety, gra nie jest już dostępna.

SLD i PO – nie, to nie jest pomyłka w tekście. Partie polityczne również wydają swoje gry. SLD wydało grę zwracającą uwagę na stan polskich kolei w trakcie rządów premiera Donalda Tuska. Zadaniem gracza jest wciśniecie jak największej liczby osób do jednego wagonu. PO odpowiedziało na digitalny cios SLD i wypuściło grę Platformuła. Gra to prosta wyścigówka 2D w której musimy omijać przeszkody.

SLD (ponownie) – Sojusz posiada również swoje biuro w znanym tytule MMO – Second Life.

Mentos – układanka z cyklu dopasuj do siebie kolorami a znikną.

Knorr – Ucieczka z Akademika. Tak, fabułę już poznaliście 🙂 Wiejcie i jedzcie jak najszybciej.

Unifcef – Faceci ratują dzieci. Bardzo prosta, ale również bardzo odprężająca gra polegająca na układaniu puzzli.

Wedel – Owocowe Duety. Zadanie postawione przed graczem polegało na poszukiwaniu takich samych owoców ukrytych pod tabliczkami czekolady.

Klub Domówka – Imprezowa Planszówka. No i proszę, nawet kluby mogą tworzyć swoje gry. Gracz miał za zadanie przejść przez planszę, aby w końcu trafić na domówkę.

Heyah – przygody kota, psa i kruka – bohaterów animowanych reklam.

To co powyżej, to szybki i selektywny przegląd. Jeżeli znacie inne gry stworzone na potrzeby marek, to piszcie o nich w komentarzach. Chcemy stworzyć jak najbardziej kompletną listę takich tytułów.

Większość powyższych tytułów została stworzona przez agencje reklamowe. I zdecydowanie powinno być inaczej. Nie odbierając niczego agencjom, pewnie lepiej byłoby gdyby tworzenie gier reklamowych przeszło w ręce deweloperów. W szczególności tych indie. Agencje nadal miałby kontrole nad projektami, ale mechanika byłaby przygotowana przez profesjonalistów. Może jednak przesadzam, bo w tak małych projektach nie muszą brać udziału firmy z branży gier. Agencja reklamowa jest bliżej klienta i zna jego potrzeby, ale czy zna potrzeby graczy?

Smutną sprawą jest to, że większość tych gier, to mniej lub bardziej skopiowane mechaniki znanych hitów. Szkoda, bo przy takich niedużych growych projektach można by pokusić się o coś bardziej oryginalnego. Z drugiej strony, agencja/klient chcą tworzyć wyłącznie rzeczy, które „klikną”, więc oczekują sprawdzonych rozwiązań. Bezpieczeństwo projektu stawiane jest ponad oryginalność.

Można wysnuć tezę, że gry o produktach są skierowane do grupy casual gamers. I nie ma w tym nic dziwnego. W końcu są robione z myślą o masowej rozrywce. Ale może jednak warto przyjrzeć się uważnie temu, co ostatnio dzieje w segmencie casula. Proste gierki zaczynają być coraz bardziej złożone. Zasada easy to play hard to master, to już chyba dogmat w tym segmencie gier. Nawet te gry pracujące dla marek powinny motywować do podnoszenia swoich wyników.

Ciekawe, że żadna polska marka nie przygotowała jeszcze pełnoprawnej gry, która wykraczałaby poza proste, powszechnie kopiowane , puzzle i zręcznościówki. Myślę tutaj o czymś takim, jak Need For Speer: Porshe. Kto wie, może niedługo jakaś polska marka zaskoczy nas wydaniem jakiegoś ciekawego MMO lub jakieś pudełkowej wersji gry?

Najżyźniejszym polem dla „reklamówek” jest Facebook i telefony. W tych miejscach gra i gracz zostaną razem, dopóki stan baterii ich nie rozłączy.

Może Ci się również spodoba