10 pytań do… Artifex Mundi

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

Czy wiesz, że w Polsce gry wideo tworzy ponad 400 firm? W cyklu 10 pytań do… macie szansę je poznać, a także dowiedzieć się nad czym pracują i jakie mają plany na przyszłość. Gwiazdą dzisiejszej odsłony jest Artifex Mundi! Studio możecie kojarzyć przede wszystkim z genialnych gier typu HOPA.


 

1. Skąd pochodzicie?
Od pierwszych chwil naszej obecności w gamedevie działaliśmy w Zabrzu i do dziś czujemy się z tym miastem bardzo związani. Kiedy jednak firma zaczęła się rozrastać, a pracowników przybywać, poczuliśmy, że pora na przeprowadzkę. Od 3 lat tworzymy gry w naszym biurze w Katowicach.

2. Jak długo działacie?
Niedawno stuknęło nam 10 lat!

3. Jak zaczęła się Wasza przygoda w branży gier?
Początki Artifex Mundi sięgają 2006 roku, kiedy to w kilka osób pracowaliśmy nad naszą pierwszą grą na zlecenie: strzelanką Ernest Colt. Dwa lata później stworzyliśmy dla Alawara naszą pierwszą grę typu HOPA – Joan Jade and the Gates of Xibalba a potem był przełomowy Enigmatis: Duchy Maple Creek, który okazał się być strzałem w dziesiątkę. Na tego rodzaju grach postanowiliśmy oprzeć rozwój naszego studia.

4. Ile osób pracuje w Waszym studio?
Około 150 i liczba ta ciągle rośnie. W tym [Czarnoksiężnik Twardowski] – (tak to imię bohatera do konkursu!)

5. Jakie tytuły wydaliście?
Mamy na koncie już ponad 60 gier, więc długo by wymieniać. Najważniejszymi tytułami w portfolio Artifex Mundi są bez wątpienia takie przygodówki z gatunku Hidden Object jak Enigmatis, Koszmary z Głębin czy Mroczne Legendy. W ostatnim czaie dość aktywnie działamy w sektorze gier free-to- play a w ramach inicjatywy amLab intensywnie eksperymentujemy z nowymi gatunkami.

6. Nad czym obecnie pracujecie?
Przez cały czas zajmujemy się wydawaniem gier HOPA, które tworzone są w kooperacji z zewnętrznymi studiami, dzięki czemu jesteśmy w stanie wydawać świeżą grę co 3-4 tygodnie, od kilku lat również na konsolach Xbox One i PlayStation 4, co stanowi nasze główne źródło utrzymania. Jak wspomniałem wcześniej – od jakiegoś czasu testujemy nowe produkcje mobilne z gatunku free-to- play. Dodatkowo pracujemy nad prototypami gier w zupełnie nowych dla nas gatunkach.

7. Jakie są Wasze plany na najbliższy rok?
Dalsze soft-launchowanie kolejnych gier z gatunku free-to- play, wydawanie kolejnych tytułów przygodowych z gatunku HOPA no i oczywiście dalsze prace nad prototypami, na temat których nie chcielibyśmy jeszcze zbyt wiele zdradzać.

8. Jak według Was będą wyglądały gry wideo za 10 lat?
10 lat to mnóstwo czasu a czasem ciężko przewidzieć jak rynek gier będzie wyglądał za 2 lub 3 lata. Niewątpliwą rolę do odegrania będą miały technologie VR oraz AR, które tak naprawdę dopiero są w powijakach, ale mogą równie dobrze być przyszłością gier komputerowych. Sądzimy również, że jeszcze intensywniej będzie się rozwijał rynek gier mobile, a telefony i smartfony mogą już za parę lat osiągnąć wydajność o jakiej nam się teraz nie śni, chyba że – tak jak niektórzy przewidują – znikną one całkowicie, ustępując miejsca technologii wearable! Czasem bywa tak, że trendy, które nie dotyczą bezpośrednio rynku gier komputerowych mogą mieć na niego znaczący wpływ. Wraz z upowszechnianiem się autonomicznych pojazdów takich jak Tesla, uwolni się dodatkowa ilość czasu, którą kierowcy będą mogli przeznaczyć chociażby na… granie! Nawet jeżeli miejsce jednych platform zastąpią inne, sądzimy, że przyszłość gier komputerowych wygląda bardzo obiecująco.

9. Jedna gra, którą byście wzięli na bezludną wyspę to…?
Pracuje u nas blisko 150 osób, więc możliwe, że jeden tytuł by nie wystarczył! Wiedźmin 3, Dark Souls 3, Doom, Superhot, Battlefield One, Horizon: Zero Dawn, Life is Strange – nasi pracownicy reprezentują cały przekrój growych pasji i zainteresowań i pewnie ciężko byłoby nam zdecydować się na jeden tytuł.

10. Wyobraźcie sobie, że możecie stworzyć grę idealną, nie patrząc na budżet i możliwości – co to by było?
300- godzinny RPG w świecie Władcy Pierścieni! A tak na poważnie: od zawsze byliśmy firmą nastawioną na tworzenie wielu mniejszych projektów zamiast jednego dużego. W Artifexie dobrze się czujemy z możliwością działania w małych, niezależnych grupach, które cieszą się sporą autonomią. Można mieć 150 pracowników i poczucie, że pracuje się w studiu Indie. Praca nad jednym ogromnym tytułem oznaczałaby prawdopodobnie konieczność zrezygnowania z takiego rodzaju pracy, a tego na pewno byśmy nie chcieli.

Studio możecie odwiedzić online:

www.artifexmundi.com

https://www.facebook.com/artifexmundi

https://www.instagram.com/artifexmundi/

https://www.youtube.com/user/ArtifexMundi

http://steamcommunity.com/id/artifexmundi

https://play.google.com/store/apps/dev?id=6677051376063121248

 

Ekipie studia życzymy samych sukcesów, a Was zapraszamy do śledzenia naszej strony – już wkrótce kolejny wpis 10 pytań do…!

O autorze:

Arek Grasela

Arek Grasela

Człowiek-przypominacz i pomysłodawca serwisu. Gracz niemal od urodzenia, a wolnych chwilach hobbystyczny pseudo-dziennikarz. Miłośnik popkultury i literatury, zawodowo grafik komputerowy, a od niedawna twórca gier.
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

Przeczytaj więcej:

O autorze:

Newsy

Co już wiemy o Cyberpunku 2077

Wczorajszy dzień, to ogromny wysyp nowych informacji na temat CP2077. Zebraliśmy wszystkie najciekawsze informacje w jednym miejscu. Let’s dig in, punks.   POSTAĆ Będziemy tworzyć

Czytaj więcej »

WSPIERAMY: